Chwila prawdy
Kominiarz przyniósł szczęście


 

 

 

Dla Jarka samochód Skoda Fabia, dla jego żony Sylwii - kino domowe, a dla ich córeczki Agaty - koń na biegunach. Oto nagrody zdobyte w programie "Chwila Prawdy" emitowanym 2 kwietnia 2004 w TVN. Zadaniem Jarka było przejść w ciągu jednej minuty cztery metry na pięcioszczeblowej drabinie cyrkowej. Utrudnieniem był wymóg przejścia każdego metra na kolejnym szczeblu drabiny. Zadanie może niebyt trudne dla cyrkowca ćwiczącego ten program przez lata. Jednak nasz bohater na opanowanie tej cyrkowej ewolucji miał tylko siedem dni. Zadanie pozornie niewykonalne. Jarek, człowiek mądry i bywały, poprosił jako konsultanta swojego rodaka z Chojnic, mistrza kominiarskiego Alexa Masiaka. Kominiarz oprócz wskazówek i dobrych rad życzył mu szczęścia i na szczęście podarował malutką figurkę czarnego kominiarczyka. Jak to bywa w 99,99 % przypadków życzenia się spełniły. Tygodniowy mozolny wielogodzinny trening, szczęście i .... nagroda. Podczas programu Jarek wręczył specjalny kominiarski grosz prowadzącemu program Zygmuntowi Chajzerowi.
W ten sposób po raz kolejny mamy niezbity dowód, że kominiarz naprawdę przynosi szczęście.

 

p.p.

 

Powrot do poprzedniej strony