Świetlana przyszłość - cd.
Po przeczytaniu artykułu pt. "Świetlna Przyszłość" opublikowanym w Kwartalniku Nr 2 (99)15 czuję się zbulwersowany, co zmusza mnie do ustosunkowania się do zamieszczonego artykułu podpisanego
przez mistrza kominiarskiego Romana Muchę, który to obraża i poniża dobre imię rzemiosła kominiarskiego.
1. Żadna konstrukcja rozwoju budownictwa nie eliminuje instalowania urządzeń grzewczych bez odprowadzenia spalin przewodem kominowym, co miałoby na celu wyeliminowanie
rzemiosła kominiarskiego. Porównanie rzemiosła kominiarskiego do wymierającego zawodu - kołodzieja, - bednarza i wielu innych świadczą o osobie artykułu "Świetlna Przyszłość", o braku świadomości
technicznego rozwoju budownictwa.
2. Autor artykułu pyta jak wygląda przyszłość zawodu kominiarza. Jako mistrz kominiarski z 55-letnim stażem pracy w tym zawodzie pozwalam sobie wyjaśnić, że przyszłość
zawodu kominiarza nie jest zagrożona - zagrożona jest dla tak zwanego pseudo-kominiarza, który zawód kominiarza usiłuje wykonywać w celu osiągnięcia korzyści osobistej, a nie jako zawód spełniający
zabezpieczenie bezpieczeństwa przeciwpożarowego, zdrowia i życia ludzkiego. W tej dziedzinie stwierdzam, że dla kominiarzy - mistrzów kominiarskich którzy mimo posiadanych kwalifikacji zawodowych
pogłębiają swoje umiejętności w dziedzinie noweych konstrukcji grzewczo-kominowych mają zapewnioną przyszłość egzystencji zawodowej tak dla siebie jak również dla przyszłej dobrze wyszkolonej kadry.
Następnie pozwolę sobie ustosunkować się do tak zwanych scenariuszy artykułu "Scenariusz Pierwszy", mistrzowie zawodu kominiarzy nawet z wieloletnim doświadczeniem i praktyką zawodową,
którzy nie umieją się znaleźć na rynku pracy, wykazaniem nowoczesnym systemu jakości usług oraz dostosowaniem narzędzi i usprzętowienia do nowego systemu budowy kominów oraz urządzeń grzewczych,
które wypierają tradycyjne paleniska na paliwo stałe, niestety muszą pozostać w tyle z obawą bez przyszłości prowadzenia działalności zawodowej rzemiosła kominiarskiego. Powstające nowe zakłady
kominiarskie, które nie przywiązują wagi do systemu usług jakie powierzono rzemiosłu kominiarskiemu, a jedynie do rachunku ekonomicznego są moim zdaniem zakładami przejściowymi, które w krótkim
czasie przestaną istnieć na rynku pracy.
Stwierdzenie w treści artykułu iż społeczeństwo jest już w tym okresie bardzo negatywnie nastawione do kominiarzy, autor artykułu zapomniał albo celowo pominął
stwierdzenie, że negatywne nastawienie społeczeństwa występuje do tak zwanych pseudo kominiarzy, którzy usiłują wykonywać zawód kominiarza w celu i wyłącznie osiągnięcia korzyści osobistej, tracąc
poczucie obowiązku jakie stoi przed rzemiosłem kominiarskim.
Ja w swoim zawodzie mistrza kominiarskiego jak również wśród kolegów zawodu kominiarskiego nie odczuwamy negatywnego nastawienia społeczeństwa do kominiarzy, a wręcz
przeciwnie odczuwam, ze strony społeczeństwa oddany szacunek, oczywiście za solidną wykonaną usługę.
Poziom wiedzy zawodowej mistrza kominiarskiego z prawdziwego zdarzenia jest moim zdaniem wysoki i spełnia obowiązki jakie nakładają przepisy zawodu kominiarskiego, ale
dotyczy to mistrzów kominiarskich, którzy swą wiedzą zawodową świadczą usługi w społeczeństwie na co dzień, a nie dorywczo.
Najbardziej krzywdzące jest stwierdzenie w artykule pt "Świetlna Przyszłość" obrażające zawód iż kominiarze nauczyli się liczyć pieniądze, a jeszcze nie umieją
czytać i pisać.
Szanowny mistrzu Romanie - pełnię funkcję przewodniczącego Komisji Egzaminacyjnej rzemiosła kominiarskiego od 25-ciu lat i nie zdarzył się przypadek aby do egzaminu na
mistrza lub czeladnika przystępowała osoba, która nie umie czytać i pisać, a w każdej sytuacji kandydaci posiadali podstawowe wykształcenie, zawodowe a nawet średnie i wyższe, którzy po osiągnięciu
kwalifikacji nadal pracują i godnie reprezentują rzemiosło kominiarskie.
Kończąc swoje uwagi mam nadzieję, że w naszym Kwartalniku pt Kominiarz Polski nie ukaże się więcej artykułów osób którze obrażają kominiarzy - kominiarzy z prawdziwego
zdarzenia - spełniających służebną rolę w społeczeństwie i gospodarce narodowej.
Mistrz Kominiarski
Józef Pawlik
|