50
lat OSP Przyjemnym wyrazem związków strażaków i kominiarzy jest wspólny udział w branżowych uroczystościach. Piękny jubileusz 50 lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Połczynie Zdroju był okazją do spotkania Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadiera inż. Ryszarda Korzeniewskiego i Komendanta Wojewódzkiego PSP w Koszalinie st.brygadiera Hieronima Koseckiego z kominiarzami z Pomorza, Prezesami Oddziałów KKP Adamem Gramczewskim i Januszem Sławińskim.
"Każdy kominiarz powinien być..... strażakiem." To motto przewija się przez wiele kominiarskich życiorysów. Początki współpracy strażaków i kominiarzy sięgają czasów, kiedy często paliły się drewniane chaty kryte strzechą. Kominiarz, który wchodził na strychy i czyścił kominy w swoim rejonie dobrze znał konstrukcję i zakamarki tych budynków. Ta jego wiedza była bardzo pomocna strażakom podczas akcji ratowniczej. Stąd miał obowiązek w niej uczestniczyć. Zniknęły z naszego krajobrazu strzechy, coraz mniej drewnianych chat. Jednak współpraca strażaków i kominiarzy trwa nadal. Nadal jest potrzebna, chociaż na szczęście coraz mniej pożarów powoduje paląca się w kominach sadza to nie można tego zjawiska lekceważyć. Powstały się także nowe zagrożnienia takie jak wybuchy gazu czy zatrucia tlenkiem węgla. I tutaj także potrzebna jest współpraca tych służb. Piotr Pacyna |